JUTRO SZKOŁA..
Jestem przekonana w stu procentach, że bardzo się cieszycie, że jutro znów powracamy do szkoły.. Ci wspaniali nauczyciele, banalne kartkówki i sprawdziany.. Przecież to nic. [..] A teraz tak na serio, jutro poniedziałek, znów szkoła, lekcje, sprawdziany, nauczyciele, którzy krzyczą na Ciebie gdy nie umiesz rozwiązać cholernego zadania przy tablicy.. I to tak codziennie przez pięć dni w tygodniu od poniedziałku do piątku przed kilka lat.. Nie rozumiem jak nauczyciel może wyżywać się na uczniu.. Ja w swojej szkole mam taki przypadek, pani od polskiego wyżywa się na jednej dziewczynie, przez nią ona nie chce chodzić do szkoły jakby mogła to by się przepisała do innej szkoły ale tym by okazała swoją słabość a nauczycielka gnębiłaby innych uczniów.. Trwa to już dość długo.. Dziewczyna nie wie co ma ze sobą zrobić, jest wyśmiewana przez nauczyciela przed całą klasą.. Jej rodzice nic o tym nie wiedzą.. Ale jakim prawem? Nie rozumiem tego.. Ta nauczycielka nie ma wstydu.. Jednak dziewczyna przełamała się i powiedziała wszystko wychowawczyni.. Sprawa oczywiście skończyła się u dyrektora.. Nikt nie będzie tęsknił za taką nauczycielką.. Tylko czy ją wyrzucą czy dostanie tylko upomnienie?.. To już nie pierwszyzna, NIESTETY.
DO JAKIEJ JA CHODZĘ SZKOŁY? O.o
Marilyn Manson

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz